Pierwszy orgazm z przyjacielem?

Krzysiek i ja zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi w wieku 13 lat. Poznaliśmy się w szkole średniej i od razu między nami zaiskrzyło. Uwielbialiśmy większość tych samych filmów i gier, a oboje kochaliśmy piłkę nożną, co oznaczało, że graliśmy razem w szkolnych zawodach. Oboje jesteśmy szczupli i wysportowani. Ze szkoły razem wracaliśmy do domu, ponieważ jego dom był po drodze do mojego.

Teraz jestem hetero i jestem obecnie w cudownym związku z kobietą, którą poślubiłem, ale zdecydowanie można nazwać mnie ciekawskim i eksperymentalnym gdy byłem nastolatkiem. Kiedy odkryłem porno, szybko odkryłem tematy gejowskie i nie będę kłamać, bardzo mnie to podniecało. Połowa porno, przy którym się masturbowałem, to porno gejowskie. Najbardziej lubiłem młodych chłopaków, którzy sobie obciągają lub wzajemnie walą konia. To był sekret, o którym nikomu nie mówiłam, bo to były czasy, w których w szkole, byłabym wyzywany od ciot. Mimo to oglądanie wystarczającej ilości tych rzeczy dało mi wiele pomysłów, głównie na temat tego, jak by to było nie tylko masturbować się z innym facetem, ale także robić inne ”rzeczy”.

Krzysiek często przychodził do mnie na nocleg, a ja miałam duże łóżko, więc spaliśmy razem, ale dopiero po latach coś między nami zaszło…

Otrzymuj nowe treści od razu po publikacji!

Więcej zdjęć od:

Dołączając do newslettera wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych w Polityce prywatności.

Miałem 20 lat i spotykałem się z kobietą kilka lat starszą ode mnie. Ten związek, jak się później dowiedziałem, był toksyczny, ponieważ ta kobieta obrażała, biła i traktowała jak śmiecia, aby nadrobić mniemanie o sobie. W każdym razie było lato i mój wujek z ciocią wybierali się za miasto, aby spędzić kilka dni urlopu poza miastem ze swoimi znajomymi. Zadzwonił do mnie kilka dni wcześniej i zapytał, czy ja i moja dziewczyna nie mielibyśmy nic przeciwko temu, żeby zająć się ich domem i zaopiekować dwoma psami. Miał stół bilardowy i bar i kazał mi wypić tyle drinków, ile chcemy.

Przed wyjazdem, moja dziewczyna i ja pokłóciliśmy się, co spowodowało, że poczułem się naprawdę przygnębiony. Kiedy dotarliśmy do domu wujka, ciężko było to ukryć, a on zapytał mnie, co się dzieje. Powiedziałem mu, że wszystko jest w porządku i żeby się nie martwił, a on z ciocią wyszli wkrótce gdy wszystko mi powiedzieli w związku z dbaniem o psy i korzystaniem z domu. Kilka minut po ich wyjściu zadzwonił do mnie Krzysiek i zapytał, co robię wieczorem i że on i kilku jego znajomych będą później bawić się w klubie. Powiedziałem mu, że nie dam rady i że ja i moja dziewczyna obiecaliśmy zaopiekować się domem wujka. Powiedziałem mu, że może tu przyjść… mieliśmy bar i stół bilardowy, a także ładne kino domowe. Jebać to, powiedział, po czym obiecał, że będzie tam wieczorem.

Przyjechał przed godziną 18:00, co mnie cieszyło. Na szczęście moja dziewczyna dogadała się z Krzyśkiem, nie mogła dogadać się ze wszystkimi moimi przyjaciółmi i nawet zmusiła mnie do odcięcia niektórych z nich. Ostrzeżenie dla każdego, kto to czyta: Jeśli dziewczyna – lub chłopak – zacznie mówić, którzy przyjaciele są dobrzy, a którzy nie, natychmiast z zerwij. Straciłem przyjaźń, której nigdy nie odzyskam i do dziś o tym myślę.

Tak czy inaczej, niedługo wszyscy byliśmy pijani wódką i innymi trunkami. Graliśmy w bilard, naprawdę źle, bo byliśmy pijani, a moja dziewczyna wysyłała SMS-y do swoich przyjaciół. Gdy nadeszła 23:00 powiedziała, że idzie spać. Nie protestowałem. Byłem całkiem szczęśliwy, że zostawiła nas w spokoju. Ale gdybyś mi powiedział, co się za chwilę stanie, nigdy bym w to nie uwierzył.

Krzysiek i ja byliśmy pijani i chcieliśmy usiąść. Postanowiliśmy obejrzeć film i poszliśmy do salonu, który znajdował się niedaleko sypialni, w której spała moja dziewczyna. Przynieśliśmy butelkę coli i wódki, jakieś przekąski i włączyliśmy telewizję. Zawsze późnym wieczorem były programy erotyczne.

Nie trwało długo, zanim byłem całkowicie pochłonięty nie filmem, ale chwilą obecną. Mój wzrok przeniósł się z ekranu na rosnące wybrzuszenie w jego spodniach. Nagle zauważyłem, że na mnie patrzy – do cholery! Złapał mnie. Szybko się odwróciłem. „W porządku, stary. Zauważyłem, że też jesteś twardy”. Przełknęłam nerwy i parsknęłam krótkim śmiechem. – Tak, ty też? Zapytałem jak idiota. A potem zaczął dotykać swojego penisa przez spodnie.

Powiedziałem mu – „Mogłeś pojechać gdzieś do centrum. Zamiast tego jesteś tu ze mną i oglądasz porno”. Powiedział mi, że nie ma innego miejsca, w którym wolałby być. Przez chwilę było cicho. Serce biło mi jak szalone. Krew napłynęła do mojego penisa. Tak bardzo chciałem, żeby coś się wydarzyło.

Następnie zapytał, czy wszystko w porządku. „Jasne, po prostu” – zaryzykowałem wtedy – „Jestem naprawdę napalony. Chyba muszę sobie zwalić.” Czekałam na jego reakcję… „Ja też” – powiedział. A potem dodał: „Dlaczego nie zrobimy tego tutaj?” Serce zabiło mi szybciej. Zapytałem go, czy nie uważa, że ​​później będzie to dziwne, a on rzucił : „Rozwaliłbym ci gębę, gdybyś mnie zapytał o to wcześniej, ale dziś też mam ochotę”.

Czas na chwilę się zatrzymał. Ale nie byłem głupi – to była chwila! Powiedziałem mu, że zrobiłbym dokładnie to samo. Przez chwilę spojrzeliśmy na siebie w stylu „Pohamuj entuzjazm”, żeby sprawdzić, czy oboje mówimy poważnie, i rzeczywiście tak było. Powiedziałem mu cicho: „Dlaczego nie zrobimy sobie nawzajem?” Powiedział, że brzmi nieźle. Ponieważ sypialnia, w której spała moja dziewczyna, znajdowała się tuż obok salonu, postanowiliśmy udać się do baru na dole.

Obok stołu bilardowego stała duża kanapa, na której oboje usiedliśmy. Jako pierwszy zdjąłem spodnie, majtki i wszystko, co na sobie miał. Jego piękny 13-to centymetrowy kutas stał w całej okazałości. Powiedziałem mu, żeby się odprężył i dobrze się bawił, bo chciałem zacząć pierwszy. Chciałem to zrobić od tak dawna i nie marnowałem czasu.

Położyłem mocno prawą rękę na jego kutasie i ściągnąłem skórę aż po jaja, wkładając głowę jego fioletowego napleta w moje usta i jednocześnie pieszcząc go. To było niebo. Kocham to i podobał mi się smak. Nawet nie wiedziałam, jak to smakuje, ale i tak mi smakowało. Najbardziej podobało mi się to, że sprawiało to mu przyjemność, zwłaszcza gdy zaczęł jęczeć, gdy bywałem mniej delikatny. Po kilku minutach ssania powiedziała mi, że za chwilę wystrzeli. Zapytałem go, gdzie chce się zlać, a on odpowiedział, że chce zlać mi się w ustach.

W ciągu kilku sekund całe jego ciało naprężyło się i wystrzelił mi spermę do gardła. Kontynuowałem ssanie, połykając każdy wystrzał. Samo podniecenie prawie mnie doprowadziło… Czułem, że gdybym pogłaskał w tym momencie swojego fiuta, jedno lub dwa ruchy powaliłyby mnie na krawędź.

Krzysiek siedział spowity w rozkoszy przez kilka chwil, po czym spojrzał na mnie i powiedział, że to był najlepszy strzał, jaki kiedykolwiek oddał. „Naprawdę?” Zapytałem go. Pokiwał głową. Powiedział mi , że ma szczęście, bo jedyną osobą, która mu ciągnęła była jego dziewczyna – twierdził, że nie potrafiła ssać, a powiedzieć, że była w tym okropna, to jakby nic nie powiedzieć. Przyznałem mu, że po kilku związkach też nie mam z tym dobrych wspomnieć, a orgazm niby dochodzi, ale i tak musiałem zawsze sobie pomagać.

Uśmiechnął się i powiedział, że wkrótce wszystko się zmieni. Kazał mi usiąść. Usiadłam na kanapie i zdjęłam spodnie. Objął mnie ramionami pokrytymi czarnymi włosami i w ciągu kilku sekund poczułem prawdopodobnie najlepsze uczucie, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem w życiu. To niesamowite ciepło otoczyło mojego kutasa, owinęło go ciasno wokół mnie i całkowicie przestałem myśleć o czymkolwiek innym.

Jeśli wcześniej byłem w niebie, teraz czułem, jakbym był w siódmym niebie! Słowa nie są w stanie opisać tego, co czułem. Zrobił coś, czego się nie spodziewałem: wziął mnie głęboko do gardła. O KURWA! Byłem kilka sekund od wystrzału. Stwierdził, że po zachowaniu jaj i naprężenia kutasa, wie, że za chwilę dojdę. Powiedział mi, że go to nie obchodzi, jak chce dojść, że też mam spuścić się w jego ustach.

Jechał dalej, w dół i w górę, w dół i w górę, a potem… Wyginałem się w pół, zawyłem jak wilk, moje ciało zaczęło drgać, próbując uciec, jakbym nigdy tego nie doznał. Doszedłem jak nigdy dotąd, moje ciało wiło się jak szalone. Struny gęstej spermy wystrzeliły z mojego fiuta i wlewały się do ​​jego gardła. Trwało to kilka sekund. Było jeszcze lepiej niż za pierwszym razem, gdy wszedłem w moją dziewczynę.

Chwilę później siedział obok mnie, wciąż nagi, z rozłożonymi nogami. Oboje mieliśmy już małe chujki, którymi chwilę się bawiliśmy, wygłupiając. Spojrzeliśmy na siebie i zaśmialiśmy się. „To było niesamowite” – powiedziałem mu. „Stary, nie nadążyłem połykać, jaką ty masz pąpkę!” – powiedział, dodając: „Powinniśmy to kiedyś zrobić jeszcze raz”.

Zrobiliśmy to. Wiele razy. Nie tylko do ust. Ale to historie na inny raz. Jedną rzeczą, o którą nigdy go nie zapytałem, jest to, czy nie spał, kiedy tyle lat temu próbowałem dotknąć jego penisa. Chyba nigdy nie wiem, co mi pasuje. Czasem lepiej zostawić pewne rzeczy wyobraźni.

3 thoughts on “Pierwszy orgazm z przyjacielem?”

  1. Od lat nie układa mi się z dziewczyną, w poprzednim związku też czułem się nie rozumiany. Myślicie że taki orgazm z kumplem pomógłby mi zapełnić te luke?

  2. Pamiętam jak nakryłem kumpla na waleniu konia. Nie otwierał drzwi więc wszedłem do środka a on z gaciami w dole przed kompem walił do jakiegoś porno bi. Do dziś mamy z tego ubaw że gdy pukam otwiera drzwi i mówi ,,no ja to dziś w spodniach”

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top