Kobieca masturbacja bez ograniczeń

Zaczęłam się masturbować od 12 roku życia, gdy koledzy ze szkoły postawili sobie za zadanie wytłumaczyć mi, dlaczego lubią walić konia. Z jednym z nich miałam swój pierwszy raz. Po latach często zabawiam się z mężczyznami, ponieważ młodość nie wieczność, a życie jest za krótkie, aby odmawiać sobie przyjemności.

W nadziei, że ktoś mnie przyłapie

Kocham się masturbować, zwłaszcza gdy wiem, że współlokatorki mają wrócić do mieszkania. Wtedy rozbieram się do naga nie zostawiając na wierzchu żadnych ubrań na wszelki wypadek gdyby weszły do mieszkania.

Rozbieram się do naga i wkładam w siebie palce. Pocieram w środku ścianki, wijąc się po łóżku jak anakonda. Jęczę głośno, w nadziei, że nastoletni sąsiad nade mną zacznie sobie walić.

Otrzymuj nowe treści od razu po publikacji!

Więcej zdjęć od:

Dołączając do newslettera wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych w Polityce prywatności.

Drugą dłonią albo dotykam piersi i ciała, albo prowokuję łechtaczkę.

W niedozwolonych miejscach

Pierwszy raz klasycznie rozebrałem się do naga w lesie. Za drugim wykorzystałam moment, że byłam na plaży naturystów i poniosło mnie, jak zobaczyłam jednego kolesia. Odpisałabym go jako około 30-letniego misia, z owłosionym brzuchem. Kręcą mnie tacy mężczyźni, od razu robię się wilgotna na samą myśl.

Lubię sobie na plaży posypywać piaskiem pomiędzy nogami. Zwłaszcza gdy jest gorący. To sprawia mi uśmiech na twarzy i tarcie, które daje upust moim rządzom. Później w domu muszę dokładnie ją umyć, więc pod ciśnieniem uderzam wodą ze słuchawki, czując, jak miękną mi nogi.

Czasem szorstką stroną gąbki pocieram cipkę, aż do wytrysku. Myślę o jakimś nabrzmiałym penisie, który ociera się o moją łechtaczkę, a wzrok mężczyzny, skupia się na tym, jak moja twarz rozpływa się w przyjemności.

Po każdym orgazmie wybudzam się z tego transu, będąc w pełni zaspokojona i gotowa skupić się na obowiązkach.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top